środa, 10 czerwca 2015

Truskawkowy sezon



       Rozpoczął się truskawkowy sezon. Będzie on trwał ok. 3 miesięcy także z uwagi na właściwości odżywcze i zdrowotne truskawek, warto ten czas dobrze wykorzystać.
       Truskawki to przede wszystkim źródło witaminy C, zawierają jej więcej niż owoce cytrusowe. W 100 gramach znajduje się 60 mg witaminy C, czyli minimalne dzienne zapotrzebowanie. Pozostałe witaminy: A, E oraz z grupy B -  występują w niewielkiej ilości. Obecne są również mikro i makroelementy. Na czele znajduje się potas (w 100g = ok. 160mg), fosfor (ok. 24mg), wapń (ok. 16mg) oraz magnez (ok. 13mg). Pierwiastki o niższych wartościach to żelazo, cynk oraz sód.  

Wapń i fosfor odpowiadają za mocne kości oraz zęby, natomiast magnez wzmacnia mięśnie i korzystnie wpływa na pracę mózgu. Duża zawartość witaminy C  powoduje lepsze przyswojenie się żelaza, które przeciwdziała anemii. Truskawki mają także fitocydy – to bardzo istotny składnik o działaniu bakteriobójczym, stosowany w przypadku zapalenia jamy ustnej.  Te czerwone owoce polecane są przy schorzeniach reumatycznych i artretycznych. Wspomagają produkcję żółci, stąd poprawiają pracę wątroby oraz woreczka żółciowego. 
       Truskawki obniżają poziom cholesterolu, zmniejszają ciśnienie krwi oraz zwiększają produkcję czerwonych krwinek. Mają właściwości odchudzające, gdyż poprawiają przemianę materii i redukują wchłanianie się  tłuszczu. Dodatkowo są małokaloryczne, w 100 gramach jest jedynie około 30 kalorii, stąd można je jeść do woli – oczywiście bez cukru i bitej śmietany :-) Ich skład to w 90% woda, działają moczopędnie, dzięki czemu nerki lepiej funkcjonują, a organizm szybciej pozbywa się toksyn. Oprócz tego zawierają błonnik, który przyspiesza pracę jelit i daje poczucie sytości. Wszystkie te czynniki powodują spadek wagi ciała. Badania wykazały również ich działanie przeciw cellulitowi. Truskawki wyróżniają się niskim indeksem glikemicznym, po spożyciu dają energię na długi czas, a co ważne, mogą je jeść osoby chore na cukrzycę. Kolejną zaletą są zawarte w truskawkach przeciwutleniacze. Hamują one proces starzenia się skóry oraz dbają o kondycję naszego mózgu, zwłaszcza pamięci. 

Na koniec jeszcze kilka informacji praktycznych:
- nie moczymy truskawek, tylko opłukujemy pod bieżącą wodą,
- szypułki odrywamy tuż przed samym zjedzeniem,
- nie należy przechowywać zerwanych truskawek dłużej niż jeden dzień,
- niesprzyjające warunki pogodowe, takie jak np. deszcz i zbyt niskie temperatury mogą obniżyć wartości odżywcze owoców,
- truskawki mogą powodować reakcje alergiczne, nie powinni ich spożywać uczuleni na salicylany,
- owoce kupujemy ze sprawdzonego źródła, nikt nie chce przecież jeść pestycydów. Najlepiej, jeżeli jest taka możliwość, zagospodarować grządkę w swoim ogródku. Nawet niewielka ilość krzaczków może dać obfite zbiory.




czwartek, 28 maja 2015

Zielono mi...



      Zieloną herbatę znamy, pijemy, kojarzymy głównie z odchudzaniem. Ma ona jednak o wiele więcej zalet. Na właściwości lecznicze pracują liczne minerały i mikroelementy (żelazo, fluor, wapń, cynk, mangan, miedź, potas) oraz witaminy (A, z grupy B, C, E, K, P). Zielona herbata zawiera także związki garbnikowe, białkowe, lecytynę, teobrominę, teinę, aminokwasy oraz flawonoidy. Wszystkie te składniki sprawiają, że zielona herbata ma działanie prozdrowotne. A mianowicie…  
Działanie antybakteryjne i przeciwzapalne:
- zapobiega próchnicy oraz paradontozie (można ją stosować jako płukankę do ust),
- powstrzymuje powstawanie bakterii w układzie trawiennym,
- wspomaga leczenie w przypadku zapalenia spojówek (przemywanie).
Działanie pobudzająco-relaksujące:
Sprzeczność? Nie do końca. Okazuje się, że właściwości pobudzające posiada
jedynie świeży napar, krótko parzony (max. 3 minuty). Wysoka zawartość teiny stymuluje mózg i ciało do działania, niweluje zmęczenie i senność. Natomiast herbata parzona dłużej bądź drugi raz zalana, ma właściwości uspokajające i relaksacyjne. 

Działanie oczyszczające:
- ma właściwości moczopędne, co przekłada się na szybsze pozbywanie się toksyn z organizmu,
- przeciwdziała cellulitowi, likwidując toksyny i wygładzając skórę,
- przyspiesza produkcję soków trawiennych,
- pomaga w odchudzaniu, spowalniając absorbowanie tłuszczów z jedzenia i przyspieszając metabolizm oraz spalanie tkanki tłuszczowej.
Dietetycy zalecają spożywanie zielonej herbaty podczas kuracji odchudzającej, ponieważ uzupełnia ona powstałe w wyniku diety braki witamin i składników mineralnych. 
       Zielona herbata poprawia również układ krążenia: obniża ciśnienie krwi, hamuje odkładanie się „złego” cholesterolu,  powstrzymuje tworzenie się zakrzepów, wzmacnia naczynia krwionośne. Te właściwości lecznicze dowodzą, że napar nadaje się dla osób zagrożonych chorobami serca (zawał, udar, choroba wieńcowa, nadciśnienie). Ostatnie badania wykazały, że herbata, dzięki dużej ilości mocnych antyoksydantów (m.in. garbników), może mieć działanie przeciwnowotworowe. Dotyczy to zwłaszcza raka skóry, gdyż naukowcy dowiedli, że regularne spożywanie zielonej herbaty redukuje ryzyko jego wystąpienia.
        Zieloną herbatę można parzyć wielokrotnie. Pasjonaci uważają nawet, że pierwsze zalanie jest najmniej wartościowe i najlepiej je wylać. Należy pamiętać, że raz zaparzone liście herbaty posłużą maksymalnie 12 godzin. Po upływie tego czasu zaczną rozwijać się grzyby. Nie powinno się oczywiście przesadzać z liczbą wypitych filiżanek. Maksymalna ilość to 4-5 dziennie, najlepiej po zjedzonym posiłku. 



czwartek, 21 maja 2015

Kakaowy zawrót głowy



       Kakao to jeden ze smaków dzieciństwa. Słodki, czekoladowy napój, dobry zarówno na ciepło, jak i na zimno, z mlekiem, z wodą, z płatkami… Dziś wiem, że niewiele to miało wspólnego z prawdziwym, prozdrowotnym kakao.
        Kakao to zmielone ziarno kakaowca. Jest przede wszystkim źródłem magnezu, który odpowiada za sprawność umysłu, zdrowe serce, prawidłową pracę mięśni i mocne kości. Dodatkowo ma działanie uspokajające, ukoi nerwy w sytuacjach stresowych. Można je polecić kawoszom, aby uzupełnili nieco swoje braki Mg w organizmie. Kakao zawiera także cynk i żelazo. Pierwiastki te w połączeniu z magnezem usprawniają układ krwionośny – krew przepływa szybciej, co zapobiega miażdżycy. Oprócz tego cynk wzmacnia odporność oraz korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie, natomiast żelazo zwiększa wytwarzanie hemoglobiny, co jest istotne w przypadku osób borykających się z anemią. Ostatnim minerałem, który występuje w dość dużych ilościach, jest chrom, odpowiadający za utrzymanie właściwego poziomu cukru we krwi. Pozostałe mikroelementy to: wapń, mangan i fosfor. Wszystkie wyżej wymienione pierwiastki powodują, że kakao poprawia pamięć, wspomaga koncentrację, polepsza nastrój oraz niweluje zmęczenie. Stąd idealnie nadaje się dla osób uczących się, przepracowanych i żyjących w stresie. 

        Kakao zawiera również witaminy (A, B, E), polifenole, fenyloetyloaminę oraz flawonoidy. Wysoka ilość flawonoidów to dla nas bardzo dobra wiadomość, gdyż są one naturalnymi przeciwutleniaczami. Dzięki nim wolniej się starzejemy, mamy lepszą odporność organizmu, a także posiadamy ochronę antynowotworową. Ostatnie badania wykazały, że odnosi się to zwłaszcza do raka jelita grubego. Właściwości te sprawiły, że kakao na stałe zostało wprowadzone w świat kosmetyki. Kremy na bazie tego składnika charakteryzują się działaniem nawilżającym, tonizującym oraz antyoksydacyjnym. Nadają się przede wszystkim do cery suchej. 
        Kakao, podobnie jak gorzka czekolada, jest świetnym afrodyzjakiem. Nie tylko pobudza, poprawiając krążenie, ale też zwiększa poziom serotoniny, przez co czujemy się szczęśliwsi. 
Należy pamiętać, że opisane właściwości nie dotyczą słodzonego i sztucznego kakao instant, które kupujemy w marketach. Naturalne kakao jest gorzkie i do jego smaku trzeba się przyzwyczaić. Oczywiście można je posłodzić, powinno się jednak unikać białego cukru, substytutem niech będzie brązowy cukier lub miód. Dodatkowo można dodać wanilii, chili, cynamonu czy kardamonu. Nie jest łatwo kupić prawdziwe kakao. Przy wyborze trzeba się kierować procentową zawartością kakao – im więcej, tym lepiej. Nie powinno ono zawierać dodatków, zwłaszcza cukru. Etykieta wszystko powie.
     Na koniec jeszcze ciekawostka: mleko „zabija” ponad połowę leczniczych właściwości kakao (zwłaszcza mleko od krowy), w związku z tym lepiej zamienić je na wodę. Podawane z wodą ma inny smak niż z mlekiem. Czy lepszy? Osądźcie sami!