sobota, 11 kwietnia 2015

Walka z plamami - starcie II



      Ostatnio pisaliśmy o pozbywaniu się żółtych plam z potu z białych ubrań. Dziś natomiast pochylimy się nad kolorowymi tkaninami.  To trudniejsze zadanie, gdyż przy braku ostrożności łatwo doprowadzić do odbarwienia. Zanim rozpoczniemy jakiekolwiek „operacje ratunkowe” trzeba sprawdzić, czy materiał można poddać pod działanie substancji chemicznych. Informację tą odczytamy z metki. Kiedy okaże się, że nie ma przeciwwskazań, mamy do wyboru kilka sposobów.
1.       Potrzebujesz: 1 łyżeczkę amoniaku, 1 litr wody.
Plamę delikatnie pocieraj roztworem, po czym od razu wypierz w pralce lub ręcznie w osobnej misce. Amoniak nadaje się do kolorowej bawełny i syntetycznych tkanin. Nie wolno stosować go do jedwabiu.
2.       Potrzebujesz: 4 łyżeczki octu, 3 litry ciepłej wody.
Plamę pocieraj roztworem, po czym wypierz ręcznie w osobnej misce z proszkiem do prania. Metoda ta jest właściwa dla kolorowej bawełny.
3.       Potrzebujesz: płynu do naczyń.
Świeżą plamę na kolorowych ubraniach można spróbować usunąć za pomocą płynu do naczyń. Niezbędne będzie wówczas pranie ręcznie, a następnie poprawka w pralce.
4.       Potrzebujesz: mydło (płatki mydlane), 3 łyżeczki amoniaku, 3 litry ciepłej wody.
Na początku upierz plamę w wodzie z mydłem, a potem w drugiej misce spróbuj doczyścić ją wodą z amoniakiem. Następnie dobrze wypłucz i wysusz. Sposób ten dotyczy kolorowego jedwabiu, z wyłączeniem jedwabiu octanowego.
5.       Potrzebujesz: 2 tabletki aspiryny.
Lekarstwo rozpuść w szklance gorącej wody, namocz plamę i pozostaw na 3-4h, a na koniec przepierz ręcznie i wrzuć do pralki.
6.       Potrzebujesz: wody i octu w proporcji 1:1.
Zamocz ściereczkę w roztworze, przetrzyj kilkakrotnie plamę, przepłucz i wypierz w pralce.
7.       Potrzebujesz: 1 łyżeczkę soli, 3 łyżki czystego spirytusu, 3 łyżki amoniaku.
Powstałą mieszaninę nanieś na plamę i przecieraj szmatką. Na koniec wypierz w pralce.
8.       Potrzebujesz: 2 łyżki octu, 3 łyżki sody oczyszczonej.
Powstanie z tego znana nam już „pasta”,  którą należy nanieść na plamę, pozostawić na godzinę i na koniec sprać. Ta mikstura odnosi się zwłaszcza do opornych plam.
9.       Potrzebujesz: ocet.
To wersja dla leniwych i nie mających czasu na eksperymenty pralnicze. Wystarczy zalać plamę octem, pozostawić na kwadrans i wyprać w pralce. 

      Skuteczność opisanych wyżej sposobów zależy od rodzaju materiału, intensywności plamy, a przede wszystkim od jej „wieku”.
       Należy pamiętać, aby przed wypróbowaniem jakiejkolwiek metody, w najmniej widocznym miejscu sprawdzić, czy dana mieszanina nie odbarwi lub w inny sposób nie zniszczy materiału. Z kolorowymi ubraniami trzeba bardzo uważać, jednak warto podjąć ryzyko, gdyż zawsze jest szansa na uratowanie bluzki czy koszulki. Gdy plama jest bardzo stara i opornie schodzi, być może trzeba będzie powtórzyć określony zabieg kilka razy. Jeszcze raz przypomnę, że za większość żółtych plam odpowiada zawarte w antyperspirantach aluminium, dlatego czytajmy etykiety, żeby potem nie marnować czasu na pranie :)