środa, 13 czerwca 2018

Lecznicze właściwości nadtlenku wodoru





Nadtlenek wodoru jest znany od blisko 200 lat. W roku 1818 wybitny francuski chemik Louise Thénard uzyskał tę substancję w swoim laboratorium. Dziś można ją znaleźć w praktycznie każdym domu, zarówno w czystej postaci, jak i jako składnik preparatów złożonych. 

Nadtlenek wodoru stanowi reaktywną formę tlenu. W wysokich stężeniach staje się wybuchowy – im wyższe stężenie, tym większe prawdopodobieństwo eksplozji. Dlatego ze względów bezpieczeństwa nie produkuje się czystego nadtlenku wodoru, ale jego roztwory. Maksymalne osiągane stężenie to 70%, ale częściej korzysta się z niższych, np. z nadtlenku wodoru w stężeniu między 30% a 35%, czyli tak zwanego perhydrolu. Inna popularna forma to nadtlenek wodoru 3%, czyli woda utleniona.

Nadtlenek wodoru to bezwonna, bezbarwna ciecz (w dużych stężeniach lub objętościach lekko niebieskawa). Związek nietrwały, dobrze rozpuszczający się w wodzie i rozpadający się w świetle nawet w temperaturze pokojowej, w związku z czym należy go przechowywać w naczyniach z ciemnego szkła.
Nadtlenek wodoru występuje również jako Perhydrol, Hydroperyt, Hyperol i Laperol. Japończycy niedawno opracowali ekwiwalent nadtlenku wodoru pod nazwą Fluzol, którego używają z dobrym rezultatem w radioterapii u chorych na raka.
Perhydrol – skoncentrowany roztwór H2O2, w którym nadtlenku wodoru jest 27,5-35%. W sieci aptek zazwyczaj sprzedaje się 3% roztwór, często bez określenia na etykiecie stężenia.
Wielu niepokoi się tym, że H2O2 jest zanieczyszczony i zawiera rzekomo szereg substancji szkodliwych dla organizmu, szczególnie ołów i cynk. W odróżnieniu od technicznego, H2O2 trafiający do aptek jest dość czysty, szczególnie ten przygotowany dla akuszerek.
Oczywiście obecność domieszki ołowiu jest niepożądana, ale w tych ilościach nadtlenku wodoru, które są zalecane do stosowania wewnętrznego lub dożylnego, można te zanieczyszczenia zlekceważyć, biorąc pod uwagę efekt leczniczy, który wywołuje – tym bardziej, że ilość ołowiu trafiającego do organizmu z innych źródeł zawsze przekracza dopuszczalne normy.
Cynk zaś stanowi nieodzowny pierwiastek, bez którego nie zachodzi wiele reakcji biochemicznych i energetycznych.
Hydroperyt – produkowany jest w tabletkach i zawiera około 35% H2O2.
Przed użyciem należy rozpuścić tabletki w wodzie: 1 tabletka na 1 łyżkę stołową wody (15 ml), co odpowiada 3% roztworowi H2O2. Hydroperyt można stosować tylko zewnętrznie, gdyż nie jest wystarczająco oczyszczony.
Nadtlenek wodoru tradycyjnie stosuje się jako środek antyseptyczny, tamujący krwotoki, jako wybielacz, w celu uzyskania tlenu i jako utleniacz w technologii rakietowej.
W organizmie nadtlenek wodoru pod wpływem enzymu katalazy zamienia się w wodę i tlen atomowy, chroniąc struktury tkanek przed uszkodzeniami. W przeciwnym razie komórka ulega zanieczyszczeniu i proces apoptozy (likwidacji martwych i chorych komórek, a także pasożytów) nie zachodzi.
Dowiedziono, że nadtlenek wodoru uczestniczy we wszystkich bioorganicznych procesach przemiany materii: białek, tłuszczy, węglowodanów, soli mineralnych, a także w tworzeniu witamin, pracy wszystkich układów enzymatycznych, hormonalnych, i w wytwarzaniu ciepła w organizmie. Sprzyja również przedostawaniu się cukru z plazmy krwi do komórki bez pomocy insuliny.
Jednak oprócz nasycenia organizmu tlenem atomowym, nadtlenek wodoru pełni jeszcze jedną, kto wie, czy nie ważniejszą rolę – utlenia toksyczne substancje. Właściwość tę dr Farr nazwał „utleniającą detoksykacją”.
Uściślając, utleniając tłuszcze, odkładające się na ściankach naczyń, nie tylko zapobiega zachodzeniu zjawiska arteriosklerozy, ale i likwiduje je.
Utleniające właściwości nadtlenku wodoru są bardzo silne: jeśli 10-15 ml H2O2 wlać do 1 l wody, to ilość drobnoustrojów zmniejszy się w niej tysiąckrotnie!
Giną przy tym nawet takie patogenne mikroorganizmy, jak zarazki cholery czy duru brzusznego, a także spory wąglika, bardzo wytrzymałe w środowisku zewnętrznym. Zdolność nadtlenku wodoru (przy wprowadzeniu do wewnątrz) do efektywnej walki z infekcjami bakteryjnymi, grzybiczymi, pasożytniczymi i wirusowymi, a także do stymulowania pracy układu immunologicznego i powstrzymywania rozrostu nowotworów, udowodniona została przez znaczną ilość badań laboratoryjnych i klinicznych. (W. Douglas, 1998). Po infuzji dożylnej H2O2, komórki-zabójcy – limfocyty T, odpowiedzialne za intensywność pracy układu immunologicznego – uzyskują większą aktywność.
A połączenie zastosowania nadtlenku wodoru z naświetlaniem krwi ultrafioletem wywiera jeszcze silniejszy efekt terapeutyczny, szczególnie w przypadkach chorób związanych z takimi stanami deficytu immunologicznego, jak wirusowe zapalenie wątroby, choroby przewlekłe, bezpłodność, tak zwane AIDS, astma oskrzelowa itd.

Metody leczniczego zastosowania nadtlenku wodoru

Otrzymuję wiele listów i zdarza się, że jest w nich mowa o niebezpieczeństwach wynikających z zastosowania nadtlenku wodoru, a szczególnie jego wlewu dożylnego.
Zanim w ogóle cokolwiek polecam innym, najpierw wypróbowuję to na sobie. I tak oto nadtlenek wodoru wprowadzam dożylnie sobie i swoim krewnym za pomocą strzykawki u mnie w domu, w kuchni, i co? Żyję!
Nadtlenek wodoru to roztwór, w którym molekuły tlenu atomowego są oddzielone od siebie molekułami wody, a co za tym idzie – w odróżnieniu od cząsteczek czystego tlenu – są bardzo małe, i ryzyko embolii gazowej [zatoru w naczyniach krwionośnych, spowodowanego pęcherzykami gazu] jest praktycznie wykluczone.
Negatywne działanie nadtlenku wodoru przy stosowaniu wewnętrznym wyjaśnić należy tym, że w przewodzie pokarmowym jest mało enzymu katalazy lub nie ma go wcale. Oto dlaczego dobrano dawkę nie przewyższającą 10 kropel w trakcie jednego wlewu 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2,0 godziny po posiłku. Do tego nieprzypadkowo początkowy etap przyjmowania nadtlenku wodoru (10 dni), również w przypadku przyjmowania dożylnego, opracowany jest jako tryb przywykania.
Nawet sami chorzy mogą określić dla siebie dawkę, która wydaje się im do przyjęcia i nie wywołuje dyskomfortu, na przykład nawet nie przewyższającą 3-5 kropel jednorazowo.
W naszym „cywilizowanym życiu” jemy smażone, wędzone, a dodatkowo zatrute chemią, pozbawione tlenu pokarmy, i dlatego do ich strawienia potrzeba go bardzo dużo. A tkanki żyją praktycznie w środowisku beztlenowym i zmuszone są walczyć o każdy dodatkowy łyk powietrza.
Dlatego u niektórych osób przyjęcie nawet 2 kropel nadtlenku wodoru wywołuje nieraz różne dolegliwości z omdleniem włącznie, podobnie jak to ma miejsce z mieszczuchem, który ocknął się w lesie.
Jednak w związku z tym, że organizm ludzki – na skutek siedzącego trybu życia, sposobu żywienia i innych czynników – praktycznie zawsze odczuwa niedobór tlenu, przyjmowanie nadtlenku wodoru przy jakichkolwiek zaburzeniach nie okaże się zbędnym.
Jeśli po zażyciu nadtlenku wodoru pojawią się jakiekolwiek nieprzyjemne efekty, bóle, ociężałość i inne, to przerwijcie zażywanie na 1 -2 dni, albo też zmniejszcie dawkę do 3-5 kropel.
W czasie używania nadtlenku należy zażywać witaminę C (jeden ząbek czosnku dziennie spełni to zadanie).

Zastosowania zewnętrzne:

– Jako kompresy, wcierania w dowolne chore miejsce (okolica serca, stawy itd.), smarowania powierzchni skóry przy chorobie Parkinsona, stwardnieniu rozsianym: 1-2 łyżeczki 3% roztworu nadtlenku wodoru [standardowa woda utleniona] na 50 ml wody, ze stopniowym zwiększeniem stężenia roztworu aż do 3% [czyli do stężenia nierozcieńczonej wody utlenionej].
– Do płukania jamy ustnej. Stosować 1 łyżeczkę 3% roztworu na 50 ml wody.
– W chorobach skóry (egzema, łuszczyca i inne) można stosować nie tylko nierozcieńczoną wodę utlenioną [3% roztwór nadtlenku wodoru], ale i 15-25-33% nadtlenek wodoru, przygotowany z tabletek Hydroperytu, który można nabyć w sklepach z odczynnikami chemicznymi. Należy smarować wysypki 1-2 razy dziennie, aż do całkowitego ich ustąpienia.
– Jeśli cierpicie na grzybicę stóp albo innych części ciała, lub brodawki na ciele i inne wykwity, należy je smarować 3% roztworem H2O2 [nierozcieńczoną wodą utlenioną] przez kilka dni, a dolegliwości znikną.
– Przy zainfekowanych ranach, procesach ropnych, krwiakach itp., nadtlenek wodoru sprzyja szybszemu gojeniu się. Jak wiadomo, dobrym środkiem dezynfekującym przy płytkich ranach, pęknięciach i chorobach skóry są ałuny [uwodnione kryształy podwójnych siarczanów (VI) metali trój- i jednowartościowych; potocznie przez ałun rozumie się uwodniony siarczan potasowo-glinowy, czyli KAI (SO4)2 12H2O, o który – w związku z jego zastosowaniami w kosmetyce i medycynie – chodzi autorowi]. Ich zastosowanie będzie skuteczniejsze w połączeniu z nadtlenkiem wodoru: do 10% roztworu ałunów (na 10 ml wody10 g ałunów) dodać 1 łyżeczkę 3% nadtlenku wodoru.
Roztwór ten jest świetnym środkiem do leczenia wrzodów, chorób skóry, powierzchniowych ran i zapalenia węzłów chłonnych.
Wykorzystanie nadtlenku wodoru w kąpielach. Zazwyczaj zwracamy niewiele uwagi na naszą skórę, a przecież jej powierzchnia to 2 m2. Działa ona jak nerki i płuca. Znaczy to, że przez skórę również oddychamy, i przez nią odprowadzane są produkty metabolizmu. Oto dlaczego po ćwiczeniach fizycznych i po spoceniu się należy koniecznie wziąć lekki prysznic, w przeciwnym bowiem razie szkodliwe substancje ponownie znajdą się w organizmie.
Bardzo dobrze działa na skórę sauna parowa z nadtlenkiem wodoru, która jest już od dawna oficjalnie zalecana w wielu krajach: Anglii, USA, Kanadzie.
W celu zażycia jednej ciepłej kąpieli należy wziąć 5-6 buteleczek wody utlenionej (po 40 ml). Czas kąpieli to 30-40 minut. Następnie należy dolać trochę ciepłej wody i umyć się.
Pamiętajcie jednak, że mydła i szampony, szczególnie zza oceanu, zawierają w swym składzie zasady, i zmywając z powierzchni skóry kwaśną warstwę ochronną, czynią nas naprawdę nagimi wobec infekcji, które mogą przeniknąć przez skórę. Cykl zabiegów – 5-6 kąpieli co drugi dzień – można powtórzyć po upływie dwóch tygodni.
Jak zatem działają kąpiele z nadtlenkiem wodoru? Normują stolec, wypędzają glisty, regulują powłokę skórną w egzemie, łuszczycy, zapaleniach skóry i wrzodach troficznych, łagodzą ból kręgosłupa, stawów i mięśni.
Uwaga! Podczas kąpieli z nadtlenkiem wodoru możliwe jest zaobserwowanie podwyższonej temperatury ciała, pojawienie się zaróżowień na skórze, niewielkie kłopoty ze stolcem. Nie ma w tym nic niepokojącego – są to oznaki zanieczyszczenia organizmu. Im większe zanieczyszczenie, tym bardziej wyrażą się te objawy. Natomiast zdrowy człowiek po takiej kąpieli odczuje jedynie ulgę.
Zastosowanie w kosmetyce.
Wszystkie istniejące środki kosmetyczne – kremy, żele i balsamy – wykazują jedynie zewnętrzne działanie. A przecież zaburzenie funkcji komórki zależy od wewnętrznego stanu organizmu – od jego zanieczyszczenia. A ono z kolei zależy przede wszystkim od tego, czy komórki otrzymują odpowiednią ilość tlenu. Suchą skórę, zaskórniki, zmarszczki i wiele innych likwiduje się dobrze przy pomocy nadtlenku wodoru.
Należy przemywać twarz ciepłą wodą, dobrze ją wytrzeć i – zmoczywszy watkę w nadtlenku o stężeniu 1-2%, a potem 2% – wymasować twarz i szyję. Po 20-30 minutach należy ponownie opłukać twarz w ciepłej wodzie.
Identyczny zabieg możecie wykonać przy cellulicie, wzmocnijcie tylko działanie nadtlenku wodoru za pomocą masażera lub aplikatora Kuzniecowa, a najlepiej Lyapko [każda inna rękawica lub gumowa gąbka do cellulitu spełni tu swą rolę]. Należy wymasować biodra, brzuch, ręce i nogi, a następnie zwilżyć powierzchnię skóry 3% nadtlenkiem wodoru.

Zastosowanie wewnętrzne:

Zażywać, zaczynając od 1 kropli na 2-3 łyżki wody (30 – 50 ml) 3 razy dziennie, 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2,0 godziny po posiłku, codziennie zwiększając dawkę o jedną kroplę, aż do 10 kropel dziesiątego dnia. Przerwać kurację na 2-3 dni i przyjmować już 10 kropel, robiąc przerwę co 1-3 dni. Niektórzy nie robią przerw.
W razie konieczności dzieciom do 5 roku życia można podawać po 1-2 krople na łyżkę wody, od 5 do 10 roku życia – po 2-5 kropel, od 10 do 14 lat – po 5-8 kropel jednorazowo, również 30 minut przed posiłkiem lub 1,5 – 2,0 godziny po posiłku.
Aplikacja do nosa i do uszu:
– W każdej chorobie, stanach dyskomfortu (grypa, przeziębienie, ból głowy) – szczególnie w chorobie Parkinsona, stwardnieniu rozsianym, dolegliwościach górnych dróg oddechowych (zapalenie zatok przynosowych lub czołowych), szumie w uszach i innych, należy zakrapiać nadtlenek wodoru do nosa, rozcieńczywszy 15 kropel w łyżce stołowej wody. Całą pipetkę wkrapiać najpierw do jednej, a potem do drugiej dziurki. Po 1-2 dniach można zwiększyć dawkę – po 2-3 pipetki do każdej dziurki. Potem można wprowadzać do jednego centymetra sześciennego za pomocą jednogramowej strzykawki. Kiedy po upływie 20-30 sekund z nosa zacznie wydzielać się śluz, należy udać się do łazienki, skłonić głowę na ramię, zatkać palcem tę dziurkę w nosie, która znajduje się wyżej, a przez dolną spokojnie wydmuchać wszystko, co wydostaje się z nosa. Następnie przechylić głowę na drugie ramię i powtórzyć to samo. Przez 10-15 minut nic nie jeść i nie pić.
– Przy krwotokach z nosa (o tym dobrze wiedzą lekarze pogotowia) nos zatyka się tamponami z 3% nadtlenkiem wodoru, a następnie szuka się przyczyny krwawienia.
– W różnych dolegliwościach uszu i w niedosłuchu należy stosować początkowo 0,3-0,5% roztwór nadtlenku wodoru (ok. 1 ml 3% H2O2, czyli wody utlenionej, na 1 stołową łyżkę wody). Po kilku dniach można stężenie roztworu zwiększyć do 1-2% (zakrapiać lub umieszczać w uchu tampon z waty).

Fragment książki Iwana Nieumywakina "Woda utleniona na straży zdrowia"
*Iwan Pawłowicz Nieumywakin zajmuje się tematem leczenia i uzdrawiania ludzi ponad 40 lat. To osoba znana w Rosji zarówno dyplomowanym lekarzom, jak i ludziom zajmującym się medycyną naturalną. Jest doktorem nauk medycznych, profesorem, członkiem Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autorem ponad 200 prac naukowych.
Przez ok. 30 lat związany był z rosyjskim projektem „Szpitala Kosmicznego” – metod udzielania pomocy medycznej kosmonautom i zdalnego monitorowania ich funkcji życiowych w trudnych warunkach przestrzeni okołoziemskiej.
Źródło: Zdrowie w Naturze

Sposób na kleszcze!




Okres od marca do czerwca, oraz wczesna jesień to okres największej aktywności dla kleszczy. To pasożyty z gatunku pajęczaków, które żywią się krwią ludzi i zwierząt. Najczęściej można je spotkać w wysokich trawach i krzakach mniej więcej do wysokości 1,5 m.
Kleszcze są szczególnie aktywne rano (8–11) oraz w godzinach popołudniowych i wieczornych. To, co umożliwia im polowanie na żywiciela (człowieka lub zwierzę), to narząd Hallera – specjalny organ, który odbiera bodźce termiczne, ruchowe i chemiczne. Po namierzeniu ofiary kleszcz wędruje po ciele w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca na wkłucie.

Dlaczego kleszcze są groźne?

Z racji swoich niewielkich rozmiarów kleszcza bardzo łatwo przeoczyć, tym bardziej że lubią kryć się także w różnych zagłębieniach: pachwinie, pod kolanem, za uchem lub w skórze głowy. Najczęściej dostrzegamy go dopiero wtedy, gdy zdąży się wkłuć i opić krwią żywiciela. Niestety rzadko kiedy jesteśmy w stanie określić, ile czasu upłynęło do tego momentu. A to dość istotne, ponieważ kleszcze są nosicielami wielu różnych chorób, m.in. boreliozy. Zarażenie nie następuje od razu, potrzeba ok. 24 – 48 godzin, dlatego natychmiastowa reakcja i szybka ekstrakcja kleszcza są w stanie uchronić przed poważnymi komplikacjami zdrowotnymi.
Poza boreliozą w wyniku ukąszenia może dojść także do kleszczowego zapalenia mózgu, tularemii i gorączki krwotocznej.

Jak chronić się przed kleszczami?

  1. Przede wszystkim warto zadbać o odpowiednią odzież: pamiętać o nakryciu głowy i ubraniu jak najbardziej zakrywającym ciało (choć wiadomo, że latem przy wysokich temperaturach może być to trudne do zrealizowania).
  2. Warto wyrobić sobie nawyk oglądania siebie i dziecka oraz regularnie sprawdzać, czy nie złapaliśmy kleszczy. Najlepiej robić to np. w czasie wieczornej kąpieli lub przebierania. Szczególną uwagę należy zwrócić na skórę głowy i różne zagłębienia: okolice pach, pachwin, zgięcia kolan i łokci, miejsca za uszami.
  3. Niezbędna jest także prewencja, zwłaszcza gdy temperatury nie sprzyjają zakładaniu odzieży chroniącej ciało. Do wyboru mamy różnego rodzaju środki chemiczne: spraye i lotiony. Preparaty chemiczne najczęściej zawierają w swoim składzie DEET – organiczny związek chemiczny będący pochodną benzamidynu. Działa on odstraszająco na kleszcze, jednocześnie uważa się go za bezpieczny dla ludzi. Preparaty dla dzieci z reguły go nie zawierają, a swoje działanie opierają na składzie będącym kompilacją różnych olejków eterycznych.

    Do olejków szczególnie nielubianych przez kleszcze należą:

  • olejek goździkowy – bywa składnikiem świec zapachowych odstraszających kleszcze i komary;
  • olejek różany – poza działaniem odstraszającym pajęczaki, wykazuje m.in. działanie bakteriobójcze, antywirusowe, antyseptyczne, bądź przeciwzapalne;
  • olejek lawendowy – odstrasza kleszcze, muchy, komary;
  • olejek z trawy cytrynowej – odstrasza kleszcze, muchy, meszki, pchły. Może być rozpylany bezpośrednio na skórę;
  • olejek eukaliptusowy – odstrasza kleszcze, ponadto zmniejsza ryzyko zakażeń;
  • olejek z drzewa herbacianego – podobnie jak olejek z trawy cytrynowej jest łagodny i może być stosowany bezpośrednio na skórę;
  • olejek tymiankowy – nie tylko odstrasza kleszcze, komary, meszki, ale także działa przeciwzapalne, antywirusowo i przeciwgrzybiczne;
  • olejek paczulowy – wykazuje działanie antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwbólowe, odstrasza kleszcze i komary;
  • olejek z mięty pieprzowej – ma bardzo silne działanie dlatego nie jest polecany kobietom w ciąży i małym dzieciom. Nie aplikuje się go bezpośrednio na skórę, lepiej np. na ubranie.
Wybierając środek chemiczny, warto wybrać zdecydować się na krem zamiast sprayu, który dość szybko wietrzeje, przez co może być mniej skuteczny. Minusem preparatów chemicznych jest także to, że niektóre z nich mogą podrażniać delikatną skórę dzieci. 

Co zrobić, gdy dojdzie do ukąszenia?

  1. Najważniejsza jest szybka reakcja i natychmiastowa ekstrakcja kleszcza (pamiętajcie, że w czasie 24 – 48 godzin po wkłuciu może dojść do zakażenia boreliozą). W tym celu należy użyć plastikowej pęsety lub miniaturowej pompki ssącej i chwycić kleszcza tuż przy skórze, za przednią część ciała. W żadnym wypadku nie wolno ukręcać kleszczowi głowy ani smarować go tłuszczem – wtedy kleszcz się dusi i wymiotuje, w ten sposób rozprzestrzenia jeszcze więcej bakterii i zarazków.
  2. Miejsce należy zdezynfekować wodą utlenioną lub alkoholem. Po ekstrakcji trzeba dokładnie umyć ręce.
  3. Należy bacznie obserwować miejsce po wkłuciu. Jeśli pojawią się jakiekolwiek niepokojące zmiany: zaczerwienie, opuchlizna, wędrujący rumień lub nastąpi pogorszenie samopoczucia, niezwłocznie należy skontaktować się z lekarzem.
Źródło: portal,który także serdecznie polecamy Dzieci są ważne  

czwartek, 22 lutego 2018

Iwan Nieumywakin - na Straży Zdrowia!




OCZYSZCZANIE ORGANIZMU - NA ZDROWIE!

Oto kilka praktycznych rad dotyczących zdrowego stylu życia
zaczerpnięte z książki -  BESTSELLERA sprzedanego w ponad 600 tysięcy egzemplarzy.

Iwan Nieumywakin
Woda Utleniona - Na Straży Zdrowia!

Zanim weźmiecie nadtlenek wodoru, konieczne jest oczyszczanie jelit, wątroby, stawów i krwi,a  skuteczność oddziaływania na organizm będzie znacznie większy i efekt niezawodny, jeśli zmieni się życie od podstaw.
Gdy organizm jest zmieniony w śmietnik, a choroba stan ten pogłębia, żadne preparaty - w tym nadtlenek wodoru - nie pomogą. Jeśli będziemy traktować swój organizm z lekceważeniem to zapas naszych zdrowych dni szybko się wyczerpie.

OCZYSZCZANIE JELIT

Jest wiele metod oczyszczania jelit. Trzeba oczyścić wstępujący odcinek jelita grubego,a szczególnie wątrobę.Tylko wtedy poczujecie,że wracacie do zdrowia. Nasze doświadczenia w zakresie medycyny ludowej wykazało,że lewatywy, niezależnie od tego z jakiej metody korzysta się, nie usuną z jelit błonek gnilno-fermentacyjnych, które w istocie stały się integralną częścią ścianek jelit, na jego kosmkach i w całym jego świetle.
Ciśnienie towarzyszące wlewowi z lewatywy i samoistnemu wylewaniu się wody jest niewystarczające do usunięcia wszystkich złogów, zleżałych mas kałowych i innych ekskrementów.
Można tego dokonać jedynie drogą hydrokolonoterapii, dostarczającej płyn i jednocześnie wysysającej go pod kontrolowanym ciśnieniem i temperaturą w jamie jelita.
Podczas przepuszczania pod ciśnieniem co najmniej 10 l płynu do przemywania, w czasie 15-20 min wymywane są nie tylko wszystkie ekskrementy z jelita grubego, ale również endoksyny z krwi przepływającej przez jelita. W skład płynu do płukania wchodzą ekstrakty ziół leczniczych, w tym piołunu, paprotnika, rdestu ptasiego, wrotyczu i innych.
Zabiegi oczyszczania jelit wykonują lekarze proktolodzy. Ilość zabiegów określają specjaliści (zazwyczaj konieczne jest wykonanie 6-12). W okresie poddawania się zabiegom, poleca się przejść na dietę bezbiałkową wegetariańską, zachowując zasady żywienia rozdzielnego.

Jeżeli nie ma możliwości wykonania hydrokolonoterapii, w celu oczyszczenia jelita grubego wykorzystuje się następujące lewatywy:
* Do 1,5-2l przegotowanej wody o temp.pokojowej dodać 1 łyżkę stołową octu jabłkowego lub soku z żurawiny, porzeczki lub cytryny.
* Do prawidłowej pracy mięśni niezbędny jest magnez i potas, a burak - jeden z najtańszych produktów żywieniowych - przoduje pod względem zawartości tych pierwiastków.

Szczególnie korzystna jest lewatywa z soku buraczanego:
600-800 g buraka zetrzeć na tarce, dolać 1,5l wrzątku, dusić przez 20 min mieszając od czasu do czasu, zdjąć  z ognia, zawinąć, i odstawić do naciągnięcia na godzinę.
Przecedzić i stosować w stosunku 1:10,5 w postaci lewatyw.
(Podczas głodówki ważne jest,aby wykonywać taką lewatywę z 1,5-2 l wody przegotowanej i 1-3 szklanek soku z buraków).
Po oczyszczeniu jelita zaleca się oczyszczanie wątroby.

OCZYSZCZANIE WĄTROBY

Wybierzcie 4 dni tak,aby oczyszczanie przypadło na sobotę i niedzielę. 3 dni wcześniej przejdźcie na bezbiałkową dietę wegetariańską i herbaty żółciopędne.
W tym czasie pożądane jest picie jak największej ilości soku jabłkowego lub jedzenie kwaśnych odmian jabłek.
A następnie należy przeprowadzić lewatywy oraz dostosować się do wskazówek w książce "Na straży zdrowia" od strony str.141, gdzie szczegółowo opisana jest procedura.
Zabieg należy powtórzyć za miesiąc, potem procedurę należy wykonać 1-2 x w roku.
Podczas oczyszczania wątroby ma miejsce utrata dużej ilości płynów wewnątrz-tkankowych wraz z potasem (możliwe są kłopoty z sercem),należy pić gorącą herbatę z miodem i cytryną, oraz wywary  z suszonych moreli i rodzynek.
Nasza praktyka pokazuje,że jeśli masz więcej niż 40 lat, lub tym bardziej ponad 50 lat, spożycie oleju roślinnego powinno być ograniczone do 100ml. Zmieszać do ze 100g biokefiru lub kwaśnego mleka, podgrzać, wymieszać i wypić, a nie odczujemy nawet,że pijemy olej.
Taka ilość olejku z kefirem łagodzi cały proces oczyszczania wątroby, nie wywołując obciążenia poszczególnych układów organizmu.

OCZYSZCZANIE STAWÓW
Stawy oczyszcza się przy pomocy liścia laurowego. Gotować 5g liścia laurowego w 300ml wody 3-8 minut, naciągać 3-4 godziny.
Napar najlepiej przygotować wieczorem, a on rana następnego dnia pić po jednej łyżce stołowej (nie więcej niż na 1 raz!), wypijając całą porcję w ciągu dnia.
Powtórzyć drugiego i trzeciego dnia.
Następnie 7 dni przerwy i znów w ciągu 3 dni przyjmować napar.

OCZYSZCZANIE KRWI
Spośród wielu sposobów polecam metodę oczyszczania krwi przy pomocy herbaty imbirowej.
1,5g suchego proszku zalać 1,5l wrzątku i 20 min trzymać na małym ogniu.
Na 5 min przed zdjęciem z ognia wrzucić szczyptę mielonego czarnego pieprzu. Ostudzić i do ciepłego wywaru dodać 3 łyżki stołowe miodu.
Przyjmować po 1/3 szklanki zmieszawszy z 1/3 szklanki soku z cytryny i 1/3 szklanki ciepłej wody,
3 x dziennie, na 30 minut przed posiłkiem.
Napar przechowywać w szklanym słoju pod przykryciem na dolnej półce lodówki.

Oczywiście nie zapominamy o gimnastyce. Niemieccy naukowcy dowiedli,że człowiek który codziennie ćwiczy tylko 20 minut, zapada na choproby 5-7 x rzadziej. Efektywność jego pracy wzrasta o 35-40% i po 50tce zyskuje dodatkowych 5 lat życia :)

Źródło:
Iwan Nieumywakin
"Woda Utleniona - Na Straży Zdrowia" 




wtorek, 5 grudnia 2017

Szungit - kamień mocy!





SZUNGIT PREMIUM- NATURALNY FILTR I AKTYWATOR WODY
Szungit to wyjątkowy minerał wydobywany jedynie w Karelii w Rosji. Jest to rodzaj bezpostaciowego węgla kopalnego, coś pomiędzy antracytem a grafitem.
Bardzo specyficzne uporządkowanie atomów węgla nadaje szungitowi bardzo ciekawe właściwości, zarówno zdrowotne jak i ochronne. W Rosji jest on stosowany m.in. jako odpromiennik przed wszelkiego rodzaju promieniowaniem elektromagnetycznym. Ponoć potrafi on zneutralizować tzw. sztuczne pola elektromagnetyczne np. telefonu komórkowego.
Specjalista od szungitu, Dimitrij Rogow dodaje, że zabiera on organizmowi to, co go obciąża, i wypełnia go tym, czego potrzebuje.
Szungit usuwa z wody:
  • metale ciężkie,
  • żelazo koloidalne rur wodociągowych,
  • azotany i azotyny,
  • pestycydy,
  • dioksyny, fenole,
  • związki chloroorganiczne,
  • produkty naftowe,
  • radionuklidy,
  • jaja helmintów,
  • wirusy oraz bakterie.
Kamień ten ma bardzo szerokie spektrum zastosowań. Począwszy od zdolności oczyszczania wody oraz ludzkich dusz, poprzez zastosowanie w kosmetologii, aż do ochrony przed promieniowaniem.

Okazało się, że przy współdziałaniu z szungitem woda nabiera właściwości wspomagających zdrowie. Szungit ją strukturyzuje, przekazując swoją matrycę energetyczno-informacyjną. W wyniku tego woda szungitowa wspomaga pracę wszystkich struktur biologicznych organizmu, nie tłumiąc przy tym działania zdrowych komórek. Stosując taką wodę do picia i przygotowywania posiłków można skutecznie wspomagać leczenie wielu chorób i dolegliwości. Nowoczesna medycyna potwierdziła, że szungit posiada duże właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne i absorpcyjne, czyli pochłaniające.


Woda szungitowa działa na organizm wieloplanowo. Nasi przodkowie stwierdzili, że szungit ma działanie przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Unikalne są jej bakteriobójcze właściwości oraz trwały efekt antyhistaminowy. Dzięki swoim właściwościom leczniczym pomaga w leczeniu różnorakich chorób zapalnych, alergicznych, wirusowych, skórnych, schorzeń stawów i przemiany materii. Jako płyn do picia stosuje się ją przy nadkwasocie, zapaleniu jelita grubego, przeziębieniu (grypie, zapaleniu oskrzeli), piasku w żółci i nerkach, cukrzycy, artretyzmie. Pomaga ona przywrócić status odpornościowy oraz energetyczny przy syndromie chronicznego zmęczenia. Udowodniono, że fullereny zapobiegają pojawieniu się oraz rozwojowi arteriosklerozy. Nie mniej interesującym faktem jest to, że woda szungitowa usuwa kaca. Jako okład jest lekarstwem na wrzody, długo gojące się rany, odleżenia, furunkuły, łuszczycę, dermatyt atopiczny. Świetnie działa przeciwbólowo przy poparzeniach!
Woda taka ma też działanie odmładzające. Stosowana do codziennego mycia zwiększa elastyczność i tonus skóry, likwiduje drobne zmarszczki, łuszczenia się, obrzęki. Fullereny szungitu przywracają strukturę dermalną oraz przyspieszają proces regeneracji tkanek. Bardzo korzystnie wpływają także na objawy trądziku młodzieńczego. Szungit przywraca młodość i piękno skóry.

Jednocześnie nasyca organizm korzystnymi mikro- i makroelementy, pochłaniając szkodliwe pierwiastki. Widoczne efekty daje stosowanie wody szungitowej do płukania gardła, jamy ustnej, nosa przy anginach, paradontozie, nieżytach.
Również płukanie włosów wodą szungitową chroni przed ich wypadaniem i zapobiega łysieniu, wzmacnia cebulki oraz nadaje włosom blasku i jedwabistości.
Szungit wykorzystujemy do picia, gotowania posiłków, do celów kosmetycznych, do kąpieli, do picia dla zwierząt, do podlewania kwiatków i roślin.
Do kąpieli: pozostawić opakowanie – szungit 500g w 7-10 l wody przez 3 dni, potem dodać do wanny do zwykłej wody. Zażywać kąpieli 2 razy na tydzień.
Stosować przy chorobach rdzenia kręgowego, stawów, zaburzeniach krążenia krwi w kończynach jako masaż stóp i lędźwi.

Jak powstał szungit?
Do dziś jest wielką niewiadomą. Szacuje się, że pochodzi on z alg morskich, ponieważ one zawierają fulereny lub że jest to pozostałość po uderzeniu dużego węglowego meteorytu. Fulereny bardzo rzadko występują w naturalnej formie.
Szungit jest oficjalnie od 1990 r wykorzystywany w Rosji jako środek do filtrowania oraz oczyszczania wody.
Szungity karelskie zalegają w najstarszych warstwach skorupy ziemskiej, ich wiek przekracza 2 miliardy lat. Ze względu na wysoką koncentrację fullerenów można założyć ich kosmiczne pochodzenie. Takie same pozaziemskie fullereny zostały znalezione w meteorytach, które spadły na Ziemię. Wagę odkrycia fullerenów podkreśla fakt, że grupa zajmujących się nimi angielskich uczonych w 1998 roku została uhonorowana Nagrodą Nobla.
Dzisiaj stosowanie sztucznie syntezowanych fullerenów jest ograniczone z powodu ich wysokiej ceny zakupu (ponad 900 $ za 1 gram). Są one wykorzystywane przeważnie w dziedzinach wysokich technologii – w kosmosie, medycynie, komputerach.
Znalezienie w Karelii przez zespół Grigorija W Andrijewskiego naturalnych fullerenów w szungicie stało się prawdziwą sensacją. To jedyne na Ziemi złoże szungitu fullerenopodobnego, który naprawdę posiada unikalne właściwości.
Szungit jest naturalnym antyoksydantem, który dzięki fulerenom powstrzymuje procesy peroksydacji i utleniania przez wolne rodniki. Fulereny zachowują się jak najpotężniejsze i najdłużej działające antyoksydanty spośród nam znanych. Szacuje się, że przeciwutleniające działanie fulerenu jest 1000 (tysiąc) razy silniejsze niż np. witaminy E.
Właściwości zdrowotne fulerenów:
– bardzo silny antyoksydant
– normalizuje metabolizm komórkowy
– regeneruje komórki
– normalizuje procesy nerwowe
– zwiększa odporność na stres
– ma działanie przeciwzapalne oraz antyhistaminowe
– łagodzi choroby alergiczne
– oczyszcza i strukturyzuje wodę (w tym wodę w naszym organizmie)
– poprawia wzrost warzyw i roślin
Szungit znalazł zastosowanie również w rolnictwie. Można dodawać go do wody, w celu oczyszczenia jej oraz wzbogacenia, dzięki czemu kwiaty, warzywa i owoce będą lepiej rosły.
Jak się okazało, taka woda ma szerokie oddziaływanie na nasz organizm. Przynosi ulgę w wielu schorzeniach.

ZASTOSOWANIE:
- nadkwasota,
- zapalenie jelita grubego,
- przeziębienia (grypa, zapalenie oskrzeli),
- piasek w żółci i nerkach,
- cukrzyca,
- artretyzm,
- syndrom chronicznego zmęczenia (przewlekłe zmęczenie i osłabienie, ból gardła, depresja, pobolewania i bóle, apatia, senność lub trudności ze snem itp.),
- kac.
Zastosowanie (jako okład):
- wrzody,
- długo gojące się rany,
- odleżyny,
- ropne zapalenie mieszka włosowego – czyrak - furunkuł,
- łuszczyca,
- egzema
- dermatyt atopiczny,
- oparzenia (działalnie przeciwbólowe),
- choroby stawów (np. podagra, reumatyzm),
- choroby rdzenia kręgowego,
- osteochondroza,
- trądzik młodzieńczy,
- wypadające włosów (płukać - chroni przed wypadaniem, wzmacnia cebulki, daje blask i jedwabistość).
Dla ludzi cierpiących na choroby stawów (artryt, podagra, reumatyzm), bardzo efektywna jest pasta szungitowa, która leczy ból, zapalenie, obrzęki stawów, polepsza mikrocyrkulację krwi oraz odżywianie tkanek. Woreczki z szungitem stosowane jako okłady na stawy lub lędźwie usuwają ból i przywracają możliwość ruchu przy zapaleniu korzonków nerwowych, osteochondrozie, artrycie.
Szungitowy masaż stóp (deptanie po żwirze), u podstawy którego leży oddziaływanie na strefy refleksogenne, usuwa bóle i zmęczenie nóg, polepsza krążenie krwi oraz sen, naładowuje pozytywną energią. Działa też dobroczynnie przy chorobach rdzenia kręgowego.
Po zażyciu kąpieli w wodzie szungitowej pojawia się wrażenie lekkości, dokonuje się oczyszczenie kanałów energetycznych. Taka kąpiel łagodzi rozdrażnienie i rozładowuje stres, przywraca ciału rozluźniającą delikatność. Jest zbawienna dla osób cierpiących na zapalenie korzonków nerwowych, osteochondrozę, choroby stawów i skóry (łuszczyca/egzema, dermatyt).
W celu ochrony przed strefami geopatogennymi oraz szkodliwego promieniowania (fale elektromagnetyczne) jako ekran (woreczek lub materacyk) – deptanie po szungicie lub woreczek pod lędźwie. Można trzymać opakowanie szungitu przed ekranem monitora.
W Rosji wykonuje się szlifowane płytki szungitu do niwelowania szkodliwego promieniowania telefonów komórkowych.
Należy pamiętać, że z czasem ilość fullerenów wychodzących do wody pomniejsza się, a to powoduje osłabienie leczniczych właściwości szungitu. Dlatego należałoby wymieniać „filtr szungitowy” raz na 3 miesiące. Co dwa tygodnie dobrze jest kamienie przepłukać.

SPOSÓB UŻYCIA: 
Minerały szungitu należy przepłukać kilkakrotnie zimną wodą aż woda stanie się czysta. Opakowanie Szungitu zalać 1,5- 2 litrów wody. Pozostawić na 2-3 dni najlepiej w szklanym naczyniu, następnie można spożywać wodę. Należy dolewać wodę w miarę zużycia.
Szungit należy przepłukiwać co jakiś czas pod bieżącą wodą, aby usunąć z niego osad. Wodę można używać w celach spożywczych oraz kosmetycznych. Z czasem właściwości szungitu osłabiają się, wobec czego najlepiej po 3 miesiącach stosowania wymienić na nowe kamienie.
Uwaga! Szungit brudzi! Najlepiej myć go w gładkim naczyniu, które później łatwo umyć – z rękami będzie gorzej.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Kreatywne MEMORY - STWÓRZ OSOBISTĄ ZABAWKĘ!




Dziecko jest kapitalnym naśladowcą, a przy tym Twórcą, wystarczy dać mu Wspólny czas i wolną rękę. Najlepiej sprawdzają się najprostsze zabawki - znaleziony patyk na spacerze może być świetnym pistoletem,a np. z zakrętek od butelek można zrobić pływający statek do zabawy w kąpieli.

Najbardziej wartościowe są stymulujące zabawki, które rozwijają jakieś umiejętności.

KREATYWNE MEMORY

Oto kolejna niesamowita rzecz od LiLaLu - Personalizowane MEMORY z rysunkami dziecka.
Przy okazji jest to niepowtarzalny pomysł na prezent! Posłuży do zabawy,ale także jako pamiątka.


Gra składa się z 12 par identycznych rysunków, oczywiście narysowanych na kartce przez dziecko.
Rysunki są przeniesione na MEMO. Na rewersie umieścić można dziecięcy podpis lub np. imię i datę.
Wielkość elementów 5 x 5 cm.
Memory z rysunkami Twojego dziecka to świetna pamiątka na całe życie, przy okazji uczy spostrzegawczości, zapamiętywania, nazewnictwa, a do każdego rysunku można stworzyć swoją własną historyjkę.



Oczywiście stworzone obrazki można wykorzystać na różnorodny sposób:
- naniesione mogą zostać na ozdobną bombkę choinkową, będzie przy okazji kapitalną pamiątką
- można stworzyć notes / kalendarz/ pamiętnik / album z rysunkiem dziecka - nawet podpisem (imieniem lub dowolnym cytatem)
- stworzyć breloczek czy podkładkę z rysunkiem, które będą niepowtarzalne i indywidualne.







Taki prezent nie tylko posłuży,ale sprawi radość i zostanie na pamiątkę na całe życie.

Marka LiLaLu Design zajmuje się projektowaniem i tworzeniem użytkowych rzeczy z drewna i filcu - do domu i dla dzieci. 
Znajdziecie ją w Ecoshop, a także na Pakamera.pl
Przedstawiamy także INNE PRZYKŁADY ZABAW dla dzieci w wieku 2 - 6 lat na RUCH RĘKI.
1. Zabawy manipulacyjne z materiałem sypkim i przekształcalnym, to kolejny etap po zabawach paluszkowych i są wstępem do nauki pisania - dziecko chwytając i podnosząc przedmioty ćwiczy sprawność manualną, chwytanie pod kontrolą wzroku. Dziecko rozwija tę zdolność już od 1 r.ż. I wciąż ją doskonali. 
Świetnie sprawdza się to co mamy w naszej kuchni: kasza, fasola, groch ryż,itp. Można przekładać je do do różnych pojemniczków, układać od najmniejszego do największego, tworzyć coś z rozsypanych produktów.
Dziecko może spróbować ułożyć (samodzielnie lub naśladując nas) jakiś napis z grochu czy fasoli, cyfrę lub figurę geometryczną. Jest to ciekawa zabawa, a produkty mamy wszyscy tak na prawdę pod ręką. Do prac manualnych warto wprowadzić także dodatkowo Dmuchańce - zdmuchiwanie tego, co stworzyliśmy, jednak uwaga- ciężko potem posprzątać rozsypaną kaszę po całym pokoju. Można zatem układać nasze twory na kartonowej powierzchni, wystarczy wieczko od pudełka :)
Praca palców połączona z dmuchaniem to świetny trening dla naszej pociechy. 
Dla osób obawiających się bałaganu - można kupić piórka ozdobne i dać dziecku do dmuchania,aby fruwały, albo podrzeć (oczywiście razem z dzieckiem) gazetę i rozdmuchać. 
"Kopciuszek" to sortowanie pomieszanego materiału sypkiego np. fasoli i grochu, soczewicy - do przygotowanej tacki  - ćwiczenie drobnych ruchów - chwytania ręki pod kontrolą wzroku, wprawka do chwytu pęsetkowego - niezbędnego przy pisaniu. Odmianą zabawy mogą być wszelakie przesypywanie i odmierzanie, napełnianie pojemników dostępnymi materiałami za pomocą kubków, garnuszków, lejków, łyżek drewnianych.

2. PLASTELINKI - MODELINKI

Przygotuj plastelinę, modelinę, ciastolinę, masę solną czy ciasto na pierogi...cokolwiek plastycznego, deskę do krojenia, wałek, nożyk plastikowy, foremki.
Zaczynamy od wałkowania, potem zachęcamy,aby dziecko wycinało lub wykrawało różne kształty za pomocą foremek. Gdy już różne formy zostaną wycięte, poprośmy o ułożenie z nich wzorów.
Pokażmy dziecku w jaki sposób wykonać różne kształty, niech nas naśladuje, można utoczyć kuleczkę, wałeczek, wyciąć kwadrat, prostokąt czy trójkąt. Poprowadź ręce dziecka - zróbcie to wspólnie. 
Zabawa ta doskonale rozwija koordynację wzrokowo-ruchową i przygotowuje do pisania poprzez układanie sekwencji znaków i kształtów. 

3. LITERKOWE PRZEWLEKANKI

Kiedyś już pisaliśmy o nich...przewlekanie, nawlekanie, przekładanie, czyli praca opuszkami palców to najlepiej stymulująca zabawa, ponieważ praca opuszkami palców wspomaga mowę i koncentrację. 
Poza tym pomagają dziecku w uczeniu się, zapamiętywaniu kształtów, rozwijają sprawność manualną, ćwiczą rękę i kształtują wyobraźnię. 

Przeplatanka DIY:

Wystarczy opakowanie po butach, ogólnie kawałek kartonu: powycinać z nich dość duże kształty liter, a następnie zrób dziurki dziurkaczem, tak, aby otwory znajdowały się "na trasie" litery i służyły do przeplatania.Jeśli nie mamy w domu sznurka, pomocna może być zwykła sznurówka.
Zabawa jest prosta a sprzyja zapamiętywaniu kształtów. Wycięta forma może mieć dowolny kształt -domu, cyfry, litery,...itd.Przeplatanki rozwijają sprawność manualną i przygotowują do samodzielnego zawiązywania butów. Do zabawy dobrze jest użyć różnych sznurowadeł, jednocześnie długich i krótkich jak i w różnych grubościach czy kolorach. Służy to inteligencji ruchowo-wizualno-przestrzennej.

  




4. ZABAWY Z PLASTIKOWYMI BUTELKAMI

Wykorzystujemy butelki po napojach (po dwie) 0,5l; 1l; po kefirze, maślance (zakręcane). Oklejamy je kolorowym papierem i wypełniamy różnorodnym materiałem takim jak: ryż, cukier, mak, soczewica, drobne kamyki, łupiny po orzechach, kasztany,...CO MAMY POD RĘKĄ.
Tworzymy pary - duety tak samo brzmiących butelek. Kolorowe butelki są ciekawym instrumentem. Można wykorzystać wiersz:

Tę muzykę dookoła, każdy chyba zna.
To butelki tworzą dźwięki już orkiestra gra.
Stuk-stuk, puk-puk. Pac-pac, bum-bum.
Klap-klap, bach-bach. Szur-szur, trach-trach.

Przy okazji możemy stworzyć wspólnie z dzieckiem całą orkiestrę, z pokrywek zrobić perkusję, a z garnków bębny :) 

Drugą propozycją butelkową, choć bardziej ruchową, jest GRA W KRĘGLE - wystarczy poustawiać butelki tak jak w kręgielni i piłeczką o średnicy ~ 10 cm i zagrać. 
Pokaż dziecku, jak toczyć piłeczkę - kulę - po podłodze,aby strącić jak najwięcej kręgli.
Przy okazji można do połowy napełnić butelki wodą, wtedy pokażemy dziecku,że są bardziej stabilne - przy okazji nauczy się również fizyki.
Liczcie poprzewracane kręgle - to prosta zabawa, a uczy także prostej matematyki.
Dla osób twórczych, można butelki okleić papierem kolorowym - także wspólnie.


5. ZABAWA W KSZTAŁTY - PUZZLE, MOZAIKI

Gdy dziecko ma już 2,5 roku można wprowadzać do zabaw puzzle z uchwytami o różnych kształtach, najlepiej geometrycznych : trójkąty, kwadraty, koła.
Litery w alfabecie składają się z linii prostych, kół i krzywych.
Gdy dziecko będzie potrafiło je rozpoznawać, będzie łatwo mu zapamiętywać a potem łatwiej pisać.

Jak zrobić?

Wytnij z papieru geometryczne kształty, koło, kwadrat, trójkąt.
Pomalujcie to wspólnie. Jeśli dziecko jest już gotowe do używania nożyczek można wyciąć wzdłuż linii. Także pokolorowane kształty można pociąć i próbować ułożyć z nich z powrotem obrazek.

Dobrze jest na początek bazować na dużych literach, wtedy dziecku będzie o wiele łatwiej jak, ponieważ malowanie dużymi ruchami ręki jest o wiele łatwiejsze. Kiedy dziecko będzie już gotowe można przejść do mniejszych rozmiarów.




Przykładowe projekty, jakie można samodzielnie wykonać z kartonu, nie muszą być najpiękniejsze, ale na pewno sprawią mnóstwo radości, zwłaszcza gdy będą wykonane wspólnie (pomysły dziecka + realizacja przez dorosłego) - trochę inwencji i mnóstwo zabawy gwarantowane:








JAK BAWIĆ SIĘ Z DZIECKIEM, ABY DOBRZE ROZWIJAŁO SIĘ?

  1. Obserwujmy dziecko i pozwólmy mu na samodzielność.
  2. Nie denerwujmy się, gdy dziecko czegoś nie umie, szanujmy jego słabości.
  3. Proponujmy, nie zmuszajmy!
  4. Wykorzystujmy naturalne okazje do uczenia się.
  5. Stosujmy zasadę stopniowania trudności.
  6. Powtarzajmy zabawy.
  7. Bawmy się Razem z dzieckiem.
  8. Usprawniaj ręce dziecka na wszystkie możliwe sposoby, bawcie się radośnie i twórczo.

Do rozwojowej zabawy szczególnie polecane są kreatywne zabawki:
- drewniane klocki (prostokątne, trójkątne, wygięte, ukośne) z których dziecko może budować
- wszelkiego rodzaju puzzle, ułatwiają zapamiętywanie i 
- proste instrumenty muzyczne, takie jak dzwonki,bębenek, trójkąt, czy stworzone samodzielnie
- zabawki, które można rozbierać na części, potem je składać, skręcać, ...
- mozaiki do układania (o różnym stopniu trudności w zależności od wieku dziecka)
- przybijanki "młotkiem i gwoździkami"
- domek dla lalek, które ćwiczą odgrywanie ról
- "gniotki" co ćwiczeń dłoni
- duży magnes, szkło powiększające, lupy,dzięki którym zaobserwuje inny świat, czy zabawy typu "znajdź różnice"
- latarka do eksperymentowania
- sznurek, którego możemy użyć do wszystkiego, przeplatanek, nawlekanek, 

PAMIĘTAJMY:

Na samym początku stawiaj przed dzieckiem zadania, oczywiście na miarę jego możliwości.
Jeśli dziecko zaczyna z łatwością wykonywać ćwiczenia, to znak, że jest gotowe do trudniejszych.

Jeśli natomiast odmawia wykonania, to prawdopodobnie jest dla niego za trudne, wtedy należy wycofać się i zaproponować inne.
Do zabawy możemy użyć prostych rzeczy, które są w domu - plastikowa butelka, gąbka,fasola, gazeta, kosz,... mogą okazać się najlepszą zabawką! 

Pamiętajmy także, że wspólne zabawy rodzic - dziecko są najlepsze ze względu na wspólną bliskość i poczucie bezpieczeństwa.


Źródło:
przykłady zabaw zaczerpnięte z "Zabawy Fundamentalne" Colin Rose & Gordon Dryden 

Pracownia LiLaLu Design
https://www.lilalu.pl/
https://www.pakamera.pl/lilalu-design-0_s12268486.htm
https://www.ecoshop.com.pl/design/2376-memory-personalizowane-z-rysunkami-dziecka.html