czwartek, 21 maja 2015

Kakaowy zawrót głowy



       Kakao to jeden ze smaków dzieciństwa. Słodki, czekoladowy napój, dobry zarówno na ciepło, jak i na zimno, z mlekiem, z wodą, z płatkami… Dziś wiem, że niewiele to miało wspólnego z prawdziwym, prozdrowotnym kakao.
        Kakao to zmielone ziarno kakaowca. Jest przede wszystkim źródłem magnezu, który odpowiada za sprawność umysłu, zdrowe serce, prawidłową pracę mięśni i mocne kości. Dodatkowo ma działanie uspokajające, ukoi nerwy w sytuacjach stresowych. Można je polecić kawoszom, aby uzupełnili nieco swoje braki Mg w organizmie. Kakao zawiera także cynk i żelazo. Pierwiastki te w połączeniu z magnezem usprawniają układ krwionośny – krew przepływa szybciej, co zapobiega miażdżycy. Oprócz tego cynk wzmacnia odporność oraz korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie, natomiast żelazo zwiększa wytwarzanie hemoglobiny, co jest istotne w przypadku osób borykających się z anemią. Ostatnim minerałem, który występuje w dość dużych ilościach, jest chrom, odpowiadający za utrzymanie właściwego poziomu cukru we krwi. Pozostałe mikroelementy to: wapń, mangan i fosfor. Wszystkie wyżej wymienione pierwiastki powodują, że kakao poprawia pamięć, wspomaga koncentrację, polepsza nastrój oraz niweluje zmęczenie. Stąd idealnie nadaje się dla osób uczących się, przepracowanych i żyjących w stresie. 

        Kakao zawiera również witaminy (A, B, E), polifenole, fenyloetyloaminę oraz flawonoidy. Wysoka ilość flawonoidów to dla nas bardzo dobra wiadomość, gdyż są one naturalnymi przeciwutleniaczami. Dzięki nim wolniej się starzejemy, mamy lepszą odporność organizmu, a także posiadamy ochronę antynowotworową. Ostatnie badania wykazały, że odnosi się to zwłaszcza do raka jelita grubego. Właściwości te sprawiły, że kakao na stałe zostało wprowadzone w świat kosmetyki. Kremy na bazie tego składnika charakteryzują się działaniem nawilżającym, tonizującym oraz antyoksydacyjnym. Nadają się przede wszystkim do cery suchej. 
        Kakao, podobnie jak gorzka czekolada, jest świetnym afrodyzjakiem. Nie tylko pobudza, poprawiając krążenie, ale też zwiększa poziom serotoniny, przez co czujemy się szczęśliwsi. 
Należy pamiętać, że opisane właściwości nie dotyczą słodzonego i sztucznego kakao instant, które kupujemy w marketach. Naturalne kakao jest gorzkie i do jego smaku trzeba się przyzwyczaić. Oczywiście można je posłodzić, powinno się jednak unikać białego cukru, substytutem niech będzie brązowy cukier lub miód. Dodatkowo można dodać wanilii, chili, cynamonu czy kardamonu. Nie jest łatwo kupić prawdziwe kakao. Przy wyborze trzeba się kierować procentową zawartością kakao – im więcej, tym lepiej. Nie powinno ono zawierać dodatków, zwłaszcza cukru. Etykieta wszystko powie.
     Na koniec jeszcze ciekawostka: mleko „zabija” ponad połowę leczniczych właściwości kakao (zwłaszcza mleko od krowy), w związku z tym lepiej zamienić je na wodę. Podawane z wodą ma inny smak niż z mlekiem. Czy lepszy? Osądźcie sami!