czwartek, 15 grudnia 2016

Czym najlepiej słodzić?



Zbliżają się Święta, a więc przez nami spora dawka słodkości.
Warto zachować umiar i rozsądek w ich spożyciu, ale i poznać zamiennik cukru!

Jako że indeks glikemiczny ksylitolu jest 14-krotnie niższy, a kaloryczność niemalże 40% mniejsza niż w przypadku zwykłego, białego cukru kuchennego, czyli sacharozy, masowo sięgają po niego osoby, które uważają na swoją wagę, jednak nie chcą rezygnować ze słodkości.

Jest to również jedno z coraz popularniejszych źródeł cukru u diabetyków, ponieważ ksylitol wolno podnosi poziom glukozy we krwi. W przeciwieństwie do sacharozy nie przyczyna się również do rozwoju próchnicy.
Przeciwnie, jako że wykazuje on działanie bakteriobójcze, jest silnym orężem w walce z psującymi się zębami oraz zapaleniami dziąseł. To dlatego coraz częściej spotkać można pasty do zębów czy lizaki do ssania z dodatkiem ksylitolu.
Skutki stosowania brzozowego cukru chwalą sobie również osoby cierpiące na osteoporozę, ponieważ przy jego zażywaniu obserwuje się większą przyswajalność wapnia.

O ksylitolu na pewno słyszał każdy cukrzyk. Ten naturalny produkt to jednak nie tylko świetna alternatywa dla białego cukru, po którą chętnie sięgają diabetycy i osoby próbujące zrzucić zbędne kilogramy. Jego pozytywne właściwości zdrowotne docenia coraz więcej ekologicznie i zdrowotnie świadomych klientów.

Czym jest ksylitol i jakie są jego największe zalety?

Ksylitol produkowany był początkowo wyłącznie w Finlandii, gdzie wytwarzano go z kory brzozowej. To dlatego popularną nazwą tego słodzika jest „cukier brzozowy”. Mówi się tak o nim nawet obecnie, chociaż od jakiegoś czasu alternatywnym źródłem ksylitolu jest kukurydza. Taką metodę pozyskiwania „cukru brzozowego” odkryto w Chinach, które są jednymi z największych eksporterów kukurydzy i jej pochodnych.

Mimo, że z jakością chińskich produktów bywa różnie, jak dotąd nie dowiedziono, by poza procesem produkcji i ceną (chiński cukier jest nieco tańszy) istniała jakaś różnica między kukurydzianym ksylitolem a tym wytwarzanym w Finlandii. Mimo wszystko klasyczny cukier brzozowy cieszy się większą popularnością wśród entuzjastów naturalnych metod produkcji (chiński przechodzi kwasową hydrolizę biomasy).

Na tym lista zalet stosowania ksylitolu się nie kończy.
Warto wspomnieć choćby o tym, iż stabilizuje on równowagę zasadowo-kwasową, przeciwdziała rozwojowi grzybicy i spowalnia proces starzenia się. Niestety, jak wszystko, posiada też wady.

Dopuszczalna dzienna dawka ksylitolu to około 15 mg, czyli mniej więcej 3 łyżeczki (większa ilość może powodować nieprzyjemne dolegliwości układu pokarmowego). Ze względu na jego zdrowotne korzyści warto więc włączyć go do diety, jednak najlepiej stosować go zamiennie z innymi zdrowymi słodzikami.

Cukier brzozowy wciąż znajdziemy jedynie w niektórych działach ze zdrową żywnością i specjalnych sklepach internetowych, które specjalizują się w sprzedaży zdrowych produktów. Rosnąca moda na zdrowe żywienie wyraźnie sprzyja jednak jego dostępności, więc, kto wie, może któregoś dnia będzie można dostać go w każdym lokalnym sklepiku.


Nie ma co ukrywać: ksylitol jest kilka razy droższy od tradycyjnego, białego cukru, z jakim spotkamy się w niemal każdym polskim domu. Należy jednak myśleć o nim jak o inwestycji w zdrowe, długie życie. Jeśli weźmiemy pod uwagę koszty leczenia związane z katastrofalnymi skutkami stosowanie „białej śmierci”, czyli zwykłego cukru, okaże się, że to wcale nie tak duży wydatek.

W kuchni jako słodzik idealnie nadają się bakalie, wystarczy do ciasta dorzucić figi, daktyle, żurawinę słodzoną cukrem trzcinowym czy syrop słodzący ,np.klonowy, można także dodać bananów, które są słodkie same w sobie lub miód.

Zdajmy się na inwencję w kuchni :)